środa, 19 marca 2014

Rozdział 1

     



     Mocno zatrzasnęłam drzwi auta, po czym wyłączyłam moją playlistę zdejmując słuchawki. Delikatny wiatr rozwiewał długie włosy, a ja instynktownie przeczesałam ręką ich fakturę. Rozglądnęłam się dookoła. Tegoroczny zlot został usytuowany daleko od miasta. W głębi lasu postawiono dziesięć domków wykonanych z drewna, które tworzą koło. Na środku placyku ograniczonego ów budowlami, z kamieni zostało utworzone palenisko, a w okół niego ułożono długie bale, mające pełnić rolę ławek. Dopiero jakieś sto metrów dalej zostały ustawione rampy różnej wielkości. Zachwycona tym widokiem z pomocą taty wyciągnęłam moje bagaże.Na sam koniec zostawiłam BMX-a, z którym obchodzę się bardzo delikatnie. Dokręciłam koła,  wypolerowalam szmatką ramę i zadowolona z mojej pracy sięgnęłam po rzeczy. Ogromną torbę umieściłam na rowerze i szybkim krokiem udałam się na plac. Na trawie nieopodal domków siedziały rozwrzeszczane dzieci, a obok nich trochę spokojniejsze nastolatki. Wszystkie pary oczu skierowane były w moją stronę, gdy kierowalam się  do domku numer siedem i opierałam mój " środek transportu " o schody.

-Cześć wszystkim!- pomachalam energicznie, a po chwili zostałam obdarzona ciepłymi uśmiechami. Obóz czas zacząć!

                                  *   *   *   *   *   *   *   *   *



    Do każdego domku zostało przydzielone po osiem osób. Obóz miał pięć stopni trudności, dlatego dzięki mojej logice zorientowałam się, że co drugi domek zaczyna kolejny stopień. Do siódemki, w której miałam wcześniej mieszkać trafił czwarty stopień, ja natomiast zostałam przeniesiona do dziesiątki. Pokój dzieliłam z bliźniaczkami: Katty i Evelin, szatynką Clarą, długonogą Monic i blondynkami: Sylvią i Macy. Wszystkie były w moim wieku, co ułatwialo mi rozmowę z nimi. Szybko zadomowiłyśmy się w nowym miejscu i już po chwili cały pokój był wypełniony ubraniami, kosmetykami i  a także różnorakimi smarami i częściami potrzebnymi do usprawnienia naszych rowerów przez czas trwania obozu. Właśnie leżałysmy na swoich łóżkach i w najlepsze rozmawialyśmy o osobach poznanych dzisiaj na obozie. 

-A widziałaś tą Sophi?- krzyknęła Clara- Ruda nie wie w co się pakuje skacząc do Tiffany!
-Co masz na myśli?- oponuje.
-Tiffany szybko się denerwuje. Wiem to z własnego doświadczenia, bo chodzę z nią do szkoły. Jeśli tak dalej będzie Soph skończy z rozwalonym nosem.
Śmiejemy się równocześnie. 
-Najbardziej podoba mi się ten Tony z czwartego- westchnęła Katty na co my popatrzyłyśmy w jej kierunku.
-No co?- oburzyła się- wiem, że mamy po osiemnaście lat, ale przecież rok młodszy chłopak mi nie zaszkodzi.
-Przecież wiemy- powiedziala jej siostra- ale strasznie szybko się w nim zauroczyłaś.
Bliźniaczka zarumieniła się na słowa siostry. Zegarek w telefonie wskazywał 20.09. Za niedługo miał przyjść do nas opiekun piątego stopnia, przedstawić zajęcia na najbliższe kilka dni. Macy wstała ze swojego łóżka i podeszła do naszej wspólnej szafy. Otworzyła ją i wyciągnęła z wnętrza kilka czasopism sportowych. Kątem oka zauważyłam na jednej z okładek relację z zawodów, na których udało mi się wystąpić. Cholera. Rozdala je dziewczynom a sama usiadła na swoim posłaniu. Sylvia kartkujac wcześniej wspomniany zbiór kartek,zatrzymała się na jednej ze stron.
-Ivy! Nie mówiłaś, że jesteś zwyciężczynią tegorocznych zawodów!- krzyknela podekscytowana a ja zwiesilam głowę. Czy wszyscy muszą kupować ta gazetę?
-Taaa...- mruknelam- Proszę nie czytaj tego... Było minęło.
-No wiem!- znów krzyknela- Ale to takie fajne. Jesli nie chcesz o tym gadać to spoko.
Wszystkie dziewczyny uśmiechnęły się do mnie na co ja odpowiedziałam im tym samym. W tym samym czasie rozległo się pukanie. Pośpiesznie wstałam z miękkiej kołdry i podeszlam do drzwi. Pociągnęłam za klamkę.
-Dobry wie...- zamarlam. 
Moje ciało zesztywniało a a ja warknęłam.

-Styles!? Co ty tu robisz do cholery?!

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Proszę o komentarze.... Oto pierwszy rozdział <3

3 komentarze:

  1. Hej :3 Jestem chyba pierwszą czytelniczką tego bloga..... :) Bardzo ciekawy rozdział , podoba mi się twój styl pisania. :3 Inni powinni zobaczyć twoje opowiadanie! :)
    Czekam z niecierpliwością na nexta ♥
    Twoja przyszła wierna czytelniczka , Kinga :3
    PS. Można wiedzieć kiedy pojawią się zakładki? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem w trakcie ulepszania bloga poniewaz pierwszy raz mam styczność z tą stroną. Nie mam jak niestety wypromować bloga :( Dziękuję za miłe słowa. :*

      Usuń
    2. Proszę :3 :) ♥ Aha i usuń weryfikację obrazkową , wtedy przybędzie komentarzy ;)

      Usuń